Wystroje wnętrz w stylu retro czy vintage, wciąż cieszą się dużym uznaniem. Przypominają starodawne wystroje, wręcz pachną nimi, ale mają w sobie to „coś”. Tak urządzone mieszkania, domy czy poszczególne pomieszczenia, są przytulne, klimatyczne i oferują pewien wyjątkowy rodzaj klasy. A gdy retro czy vintage są już z nami bardzo długo i pragniemy przenieść się w klimat surowej nowoczesności, minimalizmu, a nawet industrialnej aranżacji? Czeka nas wiele zmian, w tym oświetlenia.

Zacznijmy od podstaw

Niech będzie wyjątkowo! Retro jest klimatyczne, vintage także, ale wnętrzom nowoczesnym, surowym i minimalistycznym nie musi brakować ciepła. Zanim wyrzucimy wszystko ze swojego iście starodawnego pokoju, pomyślmy, co może przydać się w nowoczesnej aranżacji. Zdecydowanie oceńmy estetykę posiadanego oświetlenia.

Stara lampa z materiałowym abażurem? To może być świetna baza do stworzenia oświetlenia w stylu glamour. Materiałowy abażur zamieńmy na… abażur z kryształków. Błysk i blask – to jest to. Jak jednak ma się taka kompozycja do minimalizmu? Nawet nowoczesne i surowe wnętrza potrzebują wyrazistego elementu dekoracyjnego. Zamiast zatem poszukiwać fantazyjnych, a nierzadko bardzo drogich dodatków, futurystycznych rzeźb, nowych lamp, pokuśmy się o znalezienie abażura lub klosza, które będą nowoczesne, precyzyjnie wykonane, z delikatnym błyskiem kryształowych elementów, albo i nutą luksusu, w wydaniu matowego wykończenia metalowej podstawy lampy.

Żyrandol na suficie

Żyrandol na suficie wciąż może zostać na swoim miejscu. Z retro wnętrzami kojarzy się drewno. Naturalny materiał, ciekawy rysunek drewna, charakterystyczne usłojenie. Nie ma drugiego, tak różnorodnego materiału, który byłby w stanie zafascynować. Jednocześnie drewnu nie brakuje uniwersalności. Dziś żyrandole drewniane lub łączące drewno ze szkłem czy metalem, wpisują się tak w stylistki vintagowe, jak i w nowoczesne.

Żyrandol może zaprezentować się w nowym wydaniu, jeśli zamienimy żarówki. Zdejmiemy oprawki przypominające woskowe świece, pozostawiając surową konstrukcję na widoku. Zamiast zwężanej ku górze żarówce, wybierzmy tę okrągłą, która zaczyna wręcz swoim rozmiarem przytłaczać. Nie chodzi o to, by przekroczyć granicę kiczu i braku gustu. Tworzymy maksymalny kontrast, tym samym uzupełniając najbardziej wymyślne, nowoczesne i surowe aranżacje.

Kinkiety – funkcjonalnie, nowocześnie, przytulnie

Nie powinniśmy rezygnować również z kinkietów. Nawet wtedy, gdy ich stylistyka nawiązuje do pierwowzorów kojarzonych z oświetleniem wąskich uliczek i kamienic. Poszukajmy sposobu na zmianę koloru kinkietu. Biel, srebro i czerń świetnie komponują się z nowoczesnymi wystrojami, ale i można pokusić się o zupełnie inną barwę. Mamy niezliczoną liczbę kolorów do wykorzystania. Wszystko zależy od tego, jak prezentuje się nasza wymarzona nowoczesność.

W starodawnych kinkietach ponownie zmieńmy żarówki, na te, które emitują chłodne światło i mają ciekawy kształt. Możemy również spróbować kolorowego światła LED-owego, które urozmaica surowy i minimalistyczny wystrój. Okrągły, matowy klosz, który dotąd tłumił światło pośród retro wystroju, zamieńmy na ten transparentny, by zdecydowanie mocniej rozświetlić wnętrze.
Płynnie i z umiarem

Przejście z typowej aranżacji retro do całkowicie nowoczesnej, wymaga precyzji, cierpliwości i czasu. Musimy przemyśleć, jaki efekt tak naprawdę chcemy uzyskać, bo to, co dla jednego będzie nowoczesne, inny uzna za luksusowe i nazbyt rzucające się w oczy. Stylistyka starodawna, a naprzeciw niej surowa, minimalistyczna, bardzo nowoczesna, mogą mieć tysiące wydań.

Nadawajmy nowego życia meblom i oświetleniu. Zmieniajmy dekoracje czy dodatki, bo to najtańszy sposób na tak radykalną przemianę wystroju wnętrza. W przypadku lamp wyrzucenie tych starych i kupno nowych, może okazać się nie tylko zbyt drogie, ale i nieefektywne. Zachłyśnięci bowiem myślą o nowej aranżacji, zapomnimy o jej funkcjonalności i dopasowaniu do wnętrza, co skończy się katastrofą. Z już posiadanym oświetleniem możemy zrobić naprawdę wiele, tym samym uzyskując indywidualny wystrój, tym razem nowoczesnego domu.

Ocena