Wyspa kuchenna z barkiem - mój pomysł na aranżację

Wystrój mieszkania ma duży wpływ zarówno na wygląd, jak i na funkcjonalność pomieszczenia. Zrezygnowanie z tradycyjnych rozwiązań i podążanie za nowymi trendami bywa korzystne. Wyspa kuchenna z barkiem może nie jest dużym odejściem od klasycznego rozkładu pomieszczenia, jednak z całą pewnością bardziej nawiązuje do nowoczesnych kuchni, niż znanych z nam z przeszłości rozwiązań. Dziś chcę Wam opowiedzieć, dlaczego zdecydowałam się na wprowadzenie jej do wnętrza mojego domu.

Kuchnia jest miejscem przygotowywania i spożywania posiłków, spotkań i rozmów z rodziną, a jeśli pozostaje połączona z salonem, także częścią większego, reprezentacyjnego pomieszczenia. Dlatego warto zadbać o jej efektowny wygląd oraz funkcjonalność. Jednym z najważniejszych etapów aranżacji jest wprowadzenie przemyślanego rozkładu kuchennych sprzętów, szafek i blatów. Właśnie z tego względu wyspa kuchenna z barkiem jest dla mnie strzałem w dziesiątkę.

Wizualne wydzielenie obu pomieszczeń

Nawet decydując się na otwarcie kuchni na salon i połączenie obu pomieszczeń, będziemy w stanie wyodrębnić część przeznaczoną do przygotowywania posiłków, jeśli na ich granicy stanie wyspa kuchenna z barkiem. Dzięki temu kuchnia zostanie częściowo osłonięta przed oczami odwiedzających salon gości i nawet jeśli nie zdążę wszystkiego uprzątnąć na czas, widok ten nie będzie krępować mnie podczas spotkań z przyjaciółmi.

Wyspa kuchenna z barkiem i relaks przy kawie

Wyspa, przy której zaaranżowany zostanie barek, ma jeszcze jedną zaletę. Pozwala na stworzenie dodatkowej, funkcjonalnej przestrzeni do spożywania posiłków i delektowania się poranną kawą. Wystarczy ustawić przy jej blacie odpowiedniej wysokości hokery. Oprócz spójności wizualnej aranżacji trzeba w tym przypadku zwracać uwagę także na wygodę. W miejscu, w którym będziemy przesiadywać, blat powinien zostać wysunięty w taki sposób, by stworzyć wystarczającą ilość miejsca na nogi i zapewnić wygodę.

Dodatkowe miejsce do przechowywania

Warto pamiętać, że pod kuchenną wyspą zmieści się spora ilość szafek oraz szuflad. Dzięki temu będzie to dodatkowa przestrzeń do przechowywania kuchennych przyborów oraz produktów spożywczych. Ja aranżując wnętrze, pamiętałam także o tym, by wyspa kuchenna z barkiem znalazła się w odpowiedniej odległości od umiejscowionych po przeciwległej stronie szafek. Dzięki temu nie muszę przemierzać dużych odległości, poruszając się po kuchni pomiędzy szafkami i sprzętami AGD. To znacznie usprawnia pracę i optymalizuje jej czas.

Rozwiązanie modne i wygodne

Chociaż jestem zdania, że zawsze, zamiast rozwiązań modnych należy wybierać te funkcjonalne i wygodne, tym razem i ja zdecydowałam się podążyć za modą. Gwoli ścisłości – nie zmieniłam zdania. W tym przypadku po prostu moda i funkcjonalność idzie zgodnie w parze. To właśnie dzięki temu takie rozwiązanie znalazło u mnie zastosowanie. Wyspa kuchenna z barkiem jest niewątpliwym atutem mojej kuchni. Wygląda elegancko i niebanalnie, a do tego wszyscy, nawet ci najmłodsi członkowie rodziny, chcą przy niej siedzieć.

Ocena