Malutka łazienka może być równie przytulna i przyjazna, co ta, której nie brakuje metrażu. Powiedzmy sobie więcej, to szansa na stworzenie luksusowego, choć wciąż minimalistycznego wnętrza. Znaczenie będzie mieć wyposażenie, zastosowane kolory, dekoracje, jednym słowem – wszystko i każdy detal! Ogromną rolę w urządzaniu małej łazienki spełniać będzie także oświetlenie, i to jemu poświęcamy dłuższą chwilę.

Funkcjonalność to podstawa

Nie ma znaczenia, jakim metrażem dysponujemy. Nasza łazienka musi być funkcjonalna i praktyczna w każdym calu. To wnętrze specyficzne. Pomieszczenie, w którym się relaksujemy, przygotowujemy makijaż, wykonujemy czynności pielęgnacyjne, ale i… sprzątamy, gdy przychodzi na to czas. Komfort użytkowania jest zawsze na pierwszym miejscu.

Z tego względu tak wielką wagę musimy przykładać do wyboru oświetlenia. Potrzebujemy światła głównego, dodatkowego, ale i dekoracyjnego, które posłuży tworzeniu wyjątkowej atmosfery. Przemyślmy wstępnie, gdzie i jakiego rodzaju lampy zastosujemy, by pozostawić miejsce na instalację elektryczną, a gdy w grę wchodzi remont, rozważmy, co przydałoby się zmienić. Użytkując już jakiś czas łazienki, doskonale wiemy, którym fragmentom przestrzeni mogło brakować światła.

Możemy, a nawet powinniśmy mieć pewien zarys w głowie, jak mają wyglądać zastosowane lampy. Dobierać je będziemy jednak niemalże na samym końcu. Nasza wizja musi zmierzyć się z technicznymi możliwościami. Do dzieła!

Oświetlenie główne

Oświetlenie główne ma za zadanie równomiernie rozpraszać światło po całej łazience. To ono odpowiada za pełen komfort korzystania z pomieszczenia, które rzadko kiedy ma dostęp do światła naturalnego poprzez okno. Urządzamy minimalistyczną, małą łazienkę, dlatego odsuńmy na dalszy plan pomysł wyboru rozłożystego i bogato zdobionego żyrandola. Prędzej przytłoczy łazienkę i uczyni ją pełną dysproporcji, niż zwróci na siebie uwagę wydaniem glamour.

Lampy wiszące? To zależy, jakie. Powinny mieć dość krótkie linki, by nie zawadzać o nie głową podczas poruszania się po łazience. Alternatywą, do której się przekonujemy, są płaskie i estetyczne plafony. Co więcej, dziś przyjmują bardzo designerskie formy, dlatego nie musi to być całkiem zwyczajna i nijaka lampa. Atutem plafonów jest równomierne rozpraszanie światła. Ponadto dodają one wrażenia przestronności niewielkiej łazience, dzięki efektowi światła odbijanego od sufitu.

Oświetlenie dodatkowe

W łazience nie może zabraknąć oświetlenia dodatkowego. Tym bardziej w tej małej i minimalistycznej. Niewielka przestrzeń sprawia, że stojąc twarzą do lustra, powstają cienie i niedokładnie widzimy szczegóły, co jest tak ważne podczas golenia czy wykonywania makijażu. Ten efekt niwelujemy właśnie stosując oświetlenie dodatkowe. Ponadto jego rolą jest doświetlenie tych fragmentów przestrzeni, do których nie dociera wiązka padająca z lamp montowanych na suficie.

Najlepiej zaopatrzyć strefę umywalkową i okolice lustra, w symetrycznie rozmieszczone lampy. Mogą to być kinkiety, byleby z osłoniętymi żarówkami i mlecznymi kloszami, dla uniknięcia efektu oślepiania. Mniej miejsca zabierają punktowe źródła światła, które można rozmieścić na każdym brzegu lustra, po bokach i na górze lub tylko po bokach. Wiele zależy od efektu, jaki chcemy ostatecznie uzyskać.

Co z dekoracją?

Meble łazienkowe, wanna lub kabina prysznicowa, armatura, oświetlenie, umywalka i muszla klozetowa, a do tego pralka. Jak wygospodarować choć odrobinę miejsca na uzupełniające aranżację dekoracje? To trudne, a czasami wręcz niemożliwe. Jest na to jednak sposób. Wybierzmy takie lampy, które poza funkcjonalnością, zaoferują ciekawą estetykę. Dzisiejsze oświetlenie praktycznie za każdym razem spełnia role dekoracyjne. Wykorzystajmy to w niewielkiej i minimalistycznej łazience, by móc uzyskać indywidualny charakter, ale nie musieć martwić się o to, że już nie ma gdzie palca wcisnąć. Najmniejsza łazienka wciąż może być urocza, cudowna i pyszna aranżacyjnie!

Ocena