Poezja

Łzy

Email Drukuj

ziemniaki przypominają mi
kuchnię w której gierkowa
zawsze
chciała kupować najtaniej
jej złotówkę
zamieniałam na bułki
suche i tak były lepsze
od starego chleba ze smalcem
kacze jajka nie miały ładnego
białka
przebijało błękitem
a kiszona kapusta zawsze
obszczypywała rączki
zbyt szybko musiałam dorosnąć
dopiero
teraz wiem dlaczego
matka tak często płakała.

Zmieniony ( Poniedziałek, 16 Styczeń 2012 09:10 )
 

Mój przyjaciel

Email Drukuj

nie chcę wiele
tylko słów parę z uśmiechem
w moją stronę rzuconych
mów proszę
jednak zostaję sama
bez słowa- wychodzę
donikąd i po nic
przed siebie
może wiatr przyjaciel
zdmuchnie łzy z policzka
krzyk w pół słowa zatrzyma
i na chwilę ze mną usiądzie
potem przeskoczy na drzewo
i rozhuśta gałęzie
ucichnie by za moment
znowu znaleźć się przy mnie

Zmieniony ( Czwartek, 08 Grudzień 2011 09:23 )
 

Bądźmy

Email Drukuj

w oknie postawię ci bez

żebyś wiedział że jestem błękitem

to nieważne że drobniutki

ale pachnie tak pięknie

i jest aksamitny w dotyku

 

bzem nam się maj zaczyna

otulony zielenią liści

ogrzewany słońcem

marzeniami i naszą siłą

 

bądźmy błękitem oboje

kiedy taki radosny czas

kiedy kwiaty bzu i miłość

 

jeszcze ta z zeszłego roku

 

Intymnie

Email Drukuj

zaczęło się normalnie
od słowa do słowa
na pozór banalna
polaków rozmowa
potem osmielony
język z wolna ruszył
penetrować głębiej
zakamarki duszy
i wniknął i dotknął
i zagrał na strunie
co dawno zamilkła
sądząc że nie umie

Zmieniony ( Poniedziałek, 04 Kwiecień 2011 08:02 )
 
JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL